
CIASTO Z BRZOSKWINIAMI, BUDYNIEM I KOKOSEM
kruche ciasto:
300g mąki,
150g masła,
75g cukru pudru,
3 żółtka
nadzienie:
1 puszka brzoskwiń w syropie,
1 duży budyń waniliowy (80g) bez cukru,
3 łyżki cukru,
2 szklanki mleka,
2 łyżki masła
wierzch:
200 g wiórków kokosowych,
4 łyżki masła,
pół szklanki cukru,
1 opakowanie cukru wanilinowego,
2 jajka
Ciasto: Na stolnicy posiekać razem mąkę i masło, dodać cukier puder oraz żółtka i zagnieść ciasto, w razie potrzeby dodając 1-2 łyżki zimnej wody. Uformować kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 1 godzinę.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wylepić nim dno i boki formy 25 x 30 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Ponakłuwać widelcem i zapiec na jasnozłoty kolor w 200 stopniach.
Nadzienie: Brzoskwinie odsączyć, zachowując 1 szklankę syropu i pokroić w kostkę. Syrop wraz z 1,5 szklanki mleka zagotować. W pozostałej 1/2 szklance mleka rozmieszać proszek budyniowy z cukrem. Wlać go do gotującego się mleka i cały czas mieszając, gotować, aż powstanie gęsty budyń. Dodać masło i dobrze wymieszać. Jeszcze ciepły budyń wylać na zapieczony kruchy spód. Na nim ułożyć pokrojone w kostkę brzoskwinie.
Wierzch: Masło stopić, dodać cukier i cukier wanilinowy, wsypać wiórki kokosowe, wlać roztrzepane jajka i całość dokładnie wymieszać. Wyłożyć na ciasto.
Piec w 180 stopniach przez ok. 20 minut, aż wierzch ciasta zrobi się złocisty.
aż mi ślinka cieknie! :) pyszności prezentujesz
OdpowiedzUsuńzdecydowanie jedno z najulubieńszych, które robi moja babunia :)
OdpowiedzUsuńile dobroci!
OdpowiedzUsuńkokos, brzoskwinie, budyń...
życ i nie umierac!
fajne to ciacho:)
OdpowiedzUsuńPyszne ciacho! :)) Lubię z dodatkiem kokosu:)
OdpowiedzUsuńoch, smakowite to ciasteczko!
OdpowiedzUsuńBardzo apetyczne ciasdto. Uwielbiam dodatek budyniu i kokosu w ciastach, brzoskwinie też lubię, więc na pewno by mi smakowało. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńWygląda cudownie, a ja uwielbiam takie ciasta. Budyń i brzoskwinie to wspaniałe połączenie.
OdpowiedzUsuńhehe, a wiesz że w czwartek 31/03 był Światowy Dzień Budyniu:) twoje ciasto to dobry pomysł na celebrację tego święta:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie ciacha :D Kojarzą mi się z domowym pieczeniem, wylizywaniem misek, krzątaniem się po kuchni i wszechobecnymi zapachami ;) Pycha!
OdpowiedzUsuńZa mną też ostatnio chodzi ciasto z budyniem. Chyba już wiem, jaki przepis wykorzystam na spełnienie zachcianki.
OdpowiedzUsuńPyszne!!!!!!!!!! zrobiłam !!!!!!!!!!!!! Dodałam jeszcze ananasy. Na moim blogu fotka wstawiona: http://shiraja.blogspot.com/2012/05/w-fioletach.html pozdrawiam wiosennie
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie Ci wyszło :) Cieszę się, że smakowało :)
Usuń