Wielkiego minusa zaliczyła u mnie Magda Gessler, która kazała Grekowi w jego greckiej tawernie pakować do greckiej sałatki sałatę, co oczywiście wywołało u wspomnianego Greka oburzenie. Nie sprzeczam się, może taka sałatka z kapustą pekińską albo kukurydzą jest smaczna. Ale nie nazywajmy tego wtedy „sałatką grecką”.
Poniżej zamieszczam przepis na sałatkę z książki „Podróże kulinarne. Kuchnia grecka” – jest dokładnie taka, jaką jadałam w Grecji.
Kwestią sporną dla niektórych jest ser feta – czy powinien być pokrojony w kostkę, czy jako duży plaster położony na wierzchu sałatki. Z tego co wiem, w Grecji podają i tak, i tak – ja jadłam zawsze pokrojony w kostkę. Zresztą, dla smaku nie ma to akurat żadnego znaczenia. Najważniejsze, by składniki były jak najświeższe, a sałatka tworzyła ładną i estetyczną kompozycję :)

SAŁATKA GRECKA
5 średnich pomidorów,
2 małe ogórki,
1 czerwona cebula,
niepełna szklanka czarnych oliwek (mogą być z pestką),
200-250g sera feta,
oliwa,
świeże oregano (zastąpiłam suszonym, ale zrywanym w Grecji osobiście przez moją mamę ;)),
sól i pieprz,
ewentualnie ocet winny
Pomidory pokroić w ósemki, cebulę w talarki, ogórki w plasterki, a ser feta w kostkę. Wszystkie składniki układać naprzemiennie na talerzu. Polać oliwą, posypać posiekanym oregano. Od razu podawać.
Dodatkowo każdy na talerzu, już indywidualnie, może doprawić swoją porcję solą, pieprzem i skropić octem winnym.
I taka sałatkę od razu chce się jeść! :)
OdpowiedzUsuńSuper. Taki sałatkowy klasyk. :)
OdpowiedzUsuńAle sobie Grecy wymyslili, no nie? taka prosta a jaka furore na swiecie zrobila... :)
OdpowiedzUsuńPodobnie rzecz ma się z sałatką cesarską, chyba jeszcze nie widziałam nigdzie zbliżonej do oryginału. Zawsze nagle pojawiają się w niej kurczaki, sosy czosnkowe.
OdpowiedzUsuńPanna Malwinna - chodzi Ci o to, że ludzie mylą sałatkę cesarską z sałatką Cezara, tak? :) Ja cesarskiej nie znałam do tej pory, czy to jest właśnie taka jaką robi Nigella? http://nigella-gryzie.blogspot.com/2007/10/odcinek2-dla-goci-saatka-cesarska.html :)
OdpowiedzUsuńCaesar salad tłumaczone jest jako sałatka Cezara bądź właśnie cesarska. Tej od Nigelli nie znam zupełnie. Całkiem konkretny na nią przepis jest w Podróżach kulinarnych, książeczka z kuchnią meksykańską.
OdpowiedzUsuńMnie zawsze irytuje, jak jakaś ciocia serwuje sałatkę "grecką", jedyne co w niej może kojarzyć się z Grecją to ser typu feta, co z fetą nic wspólnego nie ma. I tona dziwnych dodatków typu puszka groszku, ogórek kiszony, takie polsko-greckie sprzątanie lodówki;)
Ja akurat w Grecji jadałam sałatkę grecką z sałatą właśnie (w różnych miejscach, żeby nie było) i taką też zawsze robię, więc chyba jednak z tym to też różnie bywa ;)
OdpowiedzUsuńNie byłam w Grecji, więc nie mam zdania.
OdpowiedzUsuńAle pewnie to jest tak jak z fasolką po bretońsku, czy ryba po grecku. :)
Ja w takiej sałatce wręcz nie trawie tego sera. Nie wiem dlaczego. Czy komuś jeszcze też ten ser przeszkadza???
OdpowiedzUsuńnigdy nie powinno się łączyć pomidorów z ogórkami
OdpowiedzUsuńAnonimowy, to prawda, że ogórki zawierają związek, który niszczy witaminę C w pomidorach. A jednak Grecy od wielu, wielu lat łączą te dwa warzywa w swojej sałatce, podobnie Arabowie w swojej sałatce tabbouleh - i nikt z tego powodu nie umarł ;) Witamina C występuje na tyle powszechnie, że jej niedobór w diecie przeciętnego człowieka występuje bardzo rzadko. Dlatego nie podchodziłabym tak radykalnie do kwestii aby NIGDY nie łączyć ze sobą tych dwóch rodzajów warzyw, skoro to połączenie jest po prostu smaczne i nie jest szkodliwe, co najwyżej mało wartościowe odżywczo :)
OdpowiedzUsuńHej ja byłam w Grecji, jadłam sałatkę grecką wiele razy i dowiedziałam się, że prawdziwa sałatka grecka składa się z tego, co akurat Grecy mają w lodówce. Jednak najbardziej znana jest z pomidorów, ogórków i czerwonej cebuli. Do tego oczywiście oliwki, ale...i tu ciekawostka... Grecy nie dodają do sałatki sera feta, jednak z uprzejmości dla turystów można znaleźć plaster sera na wierzchu sałatki. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń:)O sałatce......... pomijając oliwki o różnych smakach,fetę w kawałeczkach czy plastrze,zieloną sałatę (lodową),pomidory (poezja),ogórki (ja nie lubię),cebulę,OLIWA (dużo oliwy),w której z lubością Grecy i nie tylko Oni moczyli nieodłączny chlebek.
OdpowiedzUsuńpowiem tak czy ten przepis jest Grecki czy też nie mam to gdzieś sałatka mirabelko pyszna pozdrawiam
OdpowiedzUsuń