Sałatka szopska od początku smakowała mi trochę bardziej niż grecka, głównie dlatego, że nie ma w niej oliwek, do których od niedawna, acz nieco opornie, zaczynam się przekonywać. Poza tym smak owczego bułgarskiego sera – „biało sirene” – jest po prostu pyszny. Równie wyrazisty jak feta, ale mniej się kruszy, przez co łatwiej jest np. ścierać go na tarce. W Polsce ser bułgarski jest nadal dość trudny do zdobycia (choć nie aż tak jak jeszcze kilka lat temu), poza tym jest po prostu drogi. Z tego powodu w mojej wersji sałatki występuje feta jako zamiennik.
Przepis pochodzi ze strony bulgaricus.com.

SAŁATKA SZOPSKA
(na 2 porcje)
2 średnie pomidory,
1 czerwona papryka,
½ długiego ogórka,
½ małej cebuli,
2 łyżki oleju (użyłam oleju z pestek winogron),
1 łyżka octu,
ok. 100g startego bułgarskiego sera sirene albo fety,
1 łyżeczka posiekanej natki pietruszki
pieprz i sól
Pomidory i obrany ogórek pokroić w kostkę, paprykę w paseczki, a cebulę drobno posiekać. Posolić, doprawić pieprzem, skropić olejem i octem i wymieszać razem. Rozdzielić na talerze. Każdą porcję posypać startym serem.
To pyszna sałatka :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam szopską. Niestety serka sirenje nie dostanę nigdzie, i te ogórki były jakby bardziej chrupiące..
OdpowiedzUsuńUwielbiam szopską!!! :) Do tego stopnia że z ostatnich wakacji tam przywiozłam wielka puszkę sera. Spakowałam go do walizki i.... zapomniałam uprzedzić jak walizka przechodziła kontrolę celną i ją prześwietlali na lotnisku z 15x bo ten ser tam chyba wyglądał jak bomba :D :D Nasza rezydentka już sobie poszła i dogadaj się tu człowieku z wściekłym bułgarskim celnikiem ;) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńsmakowicie
OdpowiedzUsuńJeszcze takiej nie robiłam-obiecuję, że spróbuję:)Widok w 100% mnie przekonuje ;)
OdpowiedzUsuńja niestety używam z serkiem fetą bo mam problem ze znalezieniem sirenje, ale mimo to sałatka jest pyszna
OdpowiedzUsuń